Posted by admin On Czerwiec - 7 - 2014

Planowane nawożenie umożliwia na polach i w ogrodach, a także na łąkach i pastwiskach, obieg substancji odżywczych przerywany przez ludzi zbierających rośliny lub ich części. Umożliwia tym samym wysokie zbiory nawet tego samego gatunku roślin w kolejnych sezonach wegetacyjnych. Z intensywnym nawożeniem i stosowaniem w ostatnich dziesięcioleciach nawozów mineralnych wiąże się coraz to mniejsze stosowanie nawozów organicznych, takich jak obornik. Dziś w uprzemysłowionych państwach doszło do tego, że żywność może być produkowana z nadwyżką. Wzrost zbiorów spowodowany intensywnym stosowaniem nawozów mineralnych ma jednak i drugą stronę. Ten sposób postępowania prowadzi do obciążenia środowiska. Na przykład gleba zawierająca duże ilości związków azotowych i innych soli mineralnych, nie może ich zatrzymać przez dłuższy czas, a więc przedostają się one do wody gruntowej. Tym samym nasza woda pitna zostaje obciążana w coraz większym stopniu azotanami. Część zużytych nawozów mineralnych spływa do wód powierzchniowych, wspomagając w nich rozwój glonów, co często prowadzi do powstawania zakwitów wód. Przy rozkładzie obumarłych glonów zużywany jest tleni zmniejsza się jego ilość, będąca do dyspozycji ryb i innych organizmów żywych w wodzie. W ten sposób naturalna równowaga w wodzie zostaje zaburzona.

Comments are closed.